Pielęgnacyjna maskara Lashcode. Zniewalające spojrzenie w okamgnieniu

LASHCODE to innowacyjna maskara, która nadaje makijażowi zupełnie nowe znaczenie. Dba o nienaganny wygląd rzęs, nadając im wyrazisty kształt, a jednocześnie pielęgnuje delikatne włoski dla uwydatnienia ich naturalnego piękna.

W makijażu nie chodzi tylko o to, żeby za wszelką cenę prezentować się perfekcyjnie. Powstał po to, żeby uwydatniać naturalne piękno kobiet, dlatego zamiast szkodliwych dla rzęs zabiegów takich, jak przedłużanie lub zagęszczanie, lepiej sięgnąć po sprawdzone rozwiązanie – tusz do rzęs. Pamiętając jednak, że dobra maskara powinna nie tylko podkreślać kolor rzęs, wydłużać je i uwydatniać, ale również pielęgnować i dostarczać im cennych składników odżywczych.

SEKRET INTRYGUJĄCEGO SPOJRZENIA

Tajemnica została rozwiązana – wiemy już, jak podkreślić spojrzenie w nienachalny, a mimo to efektowny sposób. Sekret kryje się w minimalistycznym, kruczoczarnym i bardzo efektownym flakoniku maskary. Kobiety kochają tusz do rzęs Lashcode, ponieważ łączy w sobie dwa niezwykle istotne dla makijażu aspekty.

1. Lashcode to jedyna taka maskara, której intensywnie czarne pigmenty zatopione są w najlepszej kombinacji składników upiększających z substancjami pielęgnującymi i przyspieszającymi wzrost rzęs.

2. Lashcode to tusz do rzęs z silikonową szczoteczką zaprojektowaną z myślą o precyzyjnym działaniu, której elastyczne wypustki o różnej długości doskonale dopasowują się do rzęs każdej wielkości i kształtu.

PERFEKCYJNY MAKIJAŻ

Tusz do rzęs Lashcode to najlepsze rozwiązanie dla kobiet, którym zależy na nienagannym i trwałym makijażu. Jego pudrowa formuła pokrywa każdą rzęsę z osobna kruczoczarnym pigmentem. Maksymalnie wydłuża i zagęszcza rzęsy, dzięki czemu oko zyskuje piękną oprawę, a każdy makijaż wygląda dużo bardziej kobieco. To maskara, która nadaje rzęsom pożądany kolor oraz kształt, podkręcając je i pozostawiając naturalnie elastyczne. Najważniejsze jednak, że efekt jest maksymalnie trwały i nienaganny przez wiele godzin, ponieważ tusz nie kruszy się i nie osypuje z rzęs.

Lashcode podkreśla nawet najkrótsze rzęsy w kącikach, ponieważ precyzyjna spiralka o silikonowych i świetnie zaprojektowanych wypustkach dociera tam, gdzie szczoteczki innych tuszów nie dają rady. Za sprawą takiego aplikatora maskara nie skleja rzęs i nie tworzy grudek, ponieważ są one doskonale rozczesane i rozdzielone. Rezultaty są zaskakująco naturalne, a rzęsy piękniejsze niż dotychczas.

SKUTECZNA PIELĘGNACJA

Maskara Lashcode przedstawia całkowicie innowacyjne podejście do makijażu. Proponuje zdecydowanie więcej niż efekt sztucznych rzęs, ponieważ zawiera opracowany z myślą o kobietach kompleks składników odżywczych, dzięki którym regeneruje, nawilża i wzmacnia rzęsy zawsze wtedy, kiedy nosisz makijaż. Wykorzystano tutaj jedną z właściwości fizycznych rzęs, jaką jest sorpcyjność, czyli możliwość wnikania substancji pielęgnacyjnych do samego serca rzęs, czyli ich cebulek.

Aksamitna formuła Lashcode kryje w sobie m.in.:

  • Kiełki soi – ekstrakt odpowiedzialny za przyspieszanie wzrostu włosków; działa na zasadzie substancji stymulującej, która zapobiega starzeniu się komórek i wzmacnia cebulki rzęs, dzięki czemu mniej wypadają i rosną dużo szybciej.
  • Kiełki pszenicy – ekstrakt roślinny, który spełnia funkcję substancji regenerującej i odżywiającej dla efektu gładkich, elastycznych i lśniących rzęs.
  • Tarczycę bajkalską – nazywaną w skrócie bajkaliną, która zawiera cenne dla włosów flawonoidy i ma właściwości utleniające; to naturalny filtr, który zapewnia rzęsom ochronę.
  • Panthenol – składnik pielęgnacyjny znacząco poprawiający kondycję rzęs oraz dogłębnie regenerujący; zapewnia optymalny poziom nawilżenia, dzięki czemu rzęsy stają się bardziej elastyczne, miękkie i jedwabiście gładkie nawet po zmyciu makijażu.
  • Witaminę młodości – tokoferol powszechnie znany jako witamina E, która kojarzona jest przede wszystkim z właściwościami antyutleniającymi i działaniem odmładzającym.
  • Argininę – naturalny aminokwas, którego zadaniem jest przede wszystkim wzmocnienie naturalnej bariery lipidowej; tutaj wykorzystany jako składnik przyspieszający wzrost włosków, dzięki temu, że ułatwia wchłanianie się substancji aktywnych w głąb rzęs.

20 Komentarzy

  1. I to właśnie jest CZARNY kolor.

  2. Szukam jakiegoś trwałego ale nie wodoodpornego tuszu i trafiam już na kolejny artykuł o Lashcode i wszędzie same dobre opinie. Naprawdę jest taki idealny??

    • każdemu pasuje coś innego. Dla mnie akurat ta maskara jest idealna, maksymalnie wyciąga moje krótkie rzęsy i jest bardzo trwała. Wytrzymuje cały dzień bez poprawiania. Musisz sama sprawdzić, ale uważam ze to kosmetyk bardzo dobrej jakości.

      • Mnie najbardziej pasuje to, że rzęsy są po nim miękkie. Wcześniej używałam tuszu, który co prawda super zagęszczał i wydłużał rzęsy, ale były bardzo sztywne i mialam wrażenie, że muszę na nie bardzo uważać,żeby się nie połamały. :)

        • to jest super, ja też to zauważyłam już po pierwszym użyciu, że po wyschnięciu rzęsy były „elastyczne”

  3. Szczerze mówiąc nie miałam nigdy lepszego tuszu, a przetestowałam już ich troche. Spełnia wszystkie moje wymagania: żeby wyraźnie podkreślał oczy, żeby się nie rozmazywał albo osypywał, nie odbijał na powiece i nie wysychał w połowie opakowania.

  4. gdzie można go kupic?

  5. Efekt na rzęsach niesamowity, jak po przedłużeniu, tylko naturalniej to wygląda.

  6. my name is not Eve says:

    Przesadnie przedłużone rzęsy wyglądają groteskowo, zdecydowanie bardziej wolę naturalny wygląd. Lepiej kupic jakąś dobrą odżywkę stymulującą wzrost rzęs i porządny tusz niż niszczyć sobie rzęsy jakimiś zabiegami.

  7. Dopiero co zaczęłam używać tej maskary,ale już wiem, że nie zamienię jej na inną :)

    • Ja również :) Do tej pory wszystkie tusze jakie miałam potrzebowały kilku dni, żeby trochę przyschnąć a ten właściwie od samego początku jest dobry. Do tego naprawdę robi cuda z moimi rzęsami :)

  8. Genialna jest ta spiralka: nawet najkrótsze rzęsy są maksymalnie wydłużone. Poza tym jest elastyczna i nie podrażnia. Rewelacja po prostu.

  9. Nie uzywałam tej maskary, ale jakoś nie wierzę w to że działa jak odżywka. Jasne, może cudownie pogrubiać i wydłużać rzęsy, ale nie sądzę żeby rzęsy po niej szybko rosły.

    • Ja używam, ale za krótko, żeby powiedzieć coś tym czy rzęsy szybko rosną, za to po niecałym miesiącu wydaje mi się że są mocniejsze i nie są takie suche i sztywne. Więc chyba te składniki pielęgnacyjne jednak działają.

  10. Weronika Wrocław says:

    Must have maskara 😉

  11. Każdy makijaż z tym tuszem będzie perfekcyjny! :)

  12. z tym tuszem to można nawet odpuścić sobie kreskę na powiece, bo naprawdę pięknie podkreśla oko.

  13. Jak jest z wydajnością, bo już raz zapłaciłam kupe kasy za luksusowy tusz, a po 2 miesiącach tak wysechł i zgęstniał, że niezbyt nadawał się już do malowania- zaczelł się robić grudki na rzęsach a po kilku godzinach zaczynał się kruszyć i osypywać wokół oczu.

    • california_dreaming says:

      do samego końca był dobry, nic się z nim nie stało a wystarczył mi prawie na pól roku przy prawie codziennym makijażu

  14. Strasznie szkoda że nie ma tak trwałych podkładów. Tego tuszu nie muszę poprawiać w ciagu dnia ani razu za to puder minimum 2..