Płukanie ust olejem, forma pielęgnacji i oczyszczania [popularne mity]

ssanie-oleju.jpg

Wiele słyszy się ostatnio o dobroczynnym wpływie naturalnych olejów na organizm. Zaleca się wprowadzanie ich do codziennej diety, stosowanie jako środki lecznicze lub zewnętrze kosmetyki pielęgnacyjne. Jedną z form ich wykorzystania jest płukanie ust olejem, tzw. ssanie oleju. Na temat tej metody oczyszczania organizmu i pielęgnacji zębów krąży wiele mitów, które warto rozwiać.

MIT 1. Na godzinę przed ssaniem oleju nie wolno przyjmować żadnych płynów.

Mówi się, że co najmniej godzinę przed płukaniem ust olejem nie wolno nic pić. W rzeczywistości zalecane jest wypicie niewielkiej ilości wody przed płukaniem, ponieważ organizm będzie wówczas lepiej nawodniony i sprawniej wytworzy niezbędną ślinę.

MIT 2. Przed ssaniem oleju nie wolno jeść przynajmniej przez kilka godzin.

Kolejną bzdurą jest zakaz jedzenia przed płukaniem ust olejem. Nie ma żadnych przeciwwskazań przed jedzeniem, choć pełen żołądek u osób, które jeszcze nie przyzwyczaiły się do uczucia tłustego oleju w ustach, może skutkować odruchem wymiotnym.

MIT 3. Do jednorazowego płukania należy użyć łyżki stołowej oleju.

Konkretne określanie ilości oleju jest bezsensowne, ponieważ każdy ma inne potrzeby. Początki ssania oleju mogą być mało komfortowe, więc lepiej wówczas zdecydować się na mniejszą ilość. Łyżka stołowa oleju to zbyt duża porcja dla większości osób.

MIT 4. Płukanie ust olejem wyciąga toksyny z krwiobiegu przez naczynia w ustach.

Logicznie patrząc na to wyjaśnienie działania tej metody, można pogratulować kreatywności – aby olej wchłonął toksyny najpierw musiałby przedostać się przed błony jamy ustnej do krwiobiegu, następnie zdecydować, które związki są szkodliwe i wrócić tą samą drogą do ust. Olej oczyszcza jamę ustną z bakterii i mikroorganizmów, nie ma możliwości dostać się do krwi.

MIT 5. Do płukania nadają się tylko dwa oleje – sezamowy i słonecznikowy.

Olej słonecznikowy i olej z nasion sezamu najczęściej polecane są do płukania jamy ustnej. Nie oznacza to jednak, że nie można użyć innych olejów. Mamy dowolność zwłaszcza, że u niektórych lepiej może się sprawdzić ssanie np. oleju kokosowego.

MIT 6. Olej musi się zrobić biały, że można było go wypluć.

W większości przypadków olej roślinny zmieszany ze śliną, z tysiącami malutkich pęcherzyków powietrza, staje się biały po kilkunastominutowym płukaniu. Tyczy się to tylko jasnych i bezbarwnych olejów, inne nie zrobią się białe. Ciemniejsze oleje staną się żółtawe lub zielonkawe.

MIT 7. Ssanie oleju to idealna metoda leczenia wielu schorzeń.

Płukanie ust olejem to w żadnym wypadku nie lekarstwo. Pozwala oczyścić jamę ustną i zęby z bakterii i drobnoustrojów, a więc wpływa na ograniczeni powstawania wielu chorób, głównie próchnicy. Mimo wszystko nie jest to żaden środek leczniczy.

Comments are closed.